Tarnogórscy funkcjonariusze w miniony weekend zatrzymali mężczyznę prowadzącego samochód pod wpływem narkotyków. W wyniku jego nieodpowiedzialnej jazdy stracił prawo jazdy i może stanąć przed sądem. Zgodnie z obowiązującym prawem, grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
W sobotę, po godzinie 16.00, na ulicy Nakielskiej w Tarnowskich Górach, policjanci zauważyli osobowego Seata, za kierownicą którego siedział znany im mężczyzna. Posiadane przez nich informacje sugerowały, że może on prowadzić pojazd pod wpływem narkotyków, co skłoniło ich do przeprowadzenia kontroli.
Mężczyzna, 42-letni mieszkaniec Miasteczka Śląskiego, przewoził 13-letniego syna. Podczas sprawdzania jego zachowania, funkcjonariusze poddali go na początku badaniu alkomatem, które zakończyło się wynikiem negatywnym. Natomiast test na obecność narkotyków wykazał amfetaminę w jego organizmie.
Policjanci zatrzymali mężczyznę za kierowanie pojazdem mechanicznym pod wpływem substancji odurzających, a jego syna przekazali osobie bliskiej. 42-latek został przewieziony do szpitala, gdzie pobrano od niego krew. Wyniki analizy określą stężenie niedozwolonych substancji w organizmie mężczyzny.
Za przestępstwo kierowania pojazdem pod wpływem narkotyków grozi mu kara do 3 lat więzienia.

